róża

img_2249‚Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. Mówi sobie: „Na którejś z nich jest moja róża…”.’ /Antoine de Saint-Exupéry./

…najbardziej mi się podoba. I gdy ją widzę to dostaję ‚bzika’ na jej punkcie. Mógłbym patrzeć i patrzeć. Tak chyba było od zawsze. Zawsze róże były dla mnie najciekawszymi i najdostojniejszymi z kwiatów. I chociaż inne też mają dużo uroku, to jednak ona zwycięża. Ciekawe dlaczego? Czy dlatego, że jest doskonała w swojej prostocie i harmonii, a może dla tego, że ma kolce, potrafi zranić i zadać ból. Na giełdach kwiatowych przechowywana w klimatyzowanych pomieszczeniach, aby jak najdłużej zachować jej świeżość. W domach pielęgnowana, przycinana, aby jak najdłużej cieszyła oczy i doszła do pełnego rozkwitu. Po prostu wspaniałe dzieło samego Stwórcy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.