…trochę ich na swoim koncie mam. I nie te na które jechałem, ale te które organizowałem. Ostatni chyba na długo pozostanie w pamięci; ‚Credo’ – Henriego Seroki w wykonaniu dwóch połączonych chórów, solistów i Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Kaliskiej. Jednym słowem – cudo. Henri to ten sam, co pisał muzykę do filmów: ‚U Pana Boga w ogródku’, ‚U Pana Boga za piecem’, ale też do ‚Smerfów’. Były jeszcze inne: Antonina Krzyszoń, Chili My, ‚Capella Gedanesis’ i Konstanty Kulka oraz ‚Cztery pory roku’, Trebunie Tutki’.

     A to w związku z jedynym koncertem Andrei Bocelliego w Polsce, tenorem, który urodził się z wrodzoną wadą wzroku – jaskrą, a w wieku 12 lat uprawiając sport doznał wylewu krwi do mózgu, w wyniku czego utracił wzrok. Sama scena ma mieć 320 m. kw. No i tu mój dylemat; jechać, nie jechać, oto jest pytanie. Znajomy mówi, a co tam będziesz jechał, przyjedź do mnie, puszczę ci płytę, na dobrym sprzęcie. Będzie to samo. A ja wiem, że nie będzie to samo. Chyba kupię kilka biletów. Może ktoś pojedzie ze mną, bo samemu jakoś nie mam chęci. | 😉 kupiłem 😉

Podziel się:

Average Rating: 4.4 out of 5 based on 239 user reviews.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.