{"id":275,"date":"2009-07-16T18:59:52","date_gmt":"2009-07-16T16:59:52","guid":{"rendered":"http:\/\/otolski.pl\/mw\/?p=275"},"modified":"2021-04-29T19:03:37","modified_gmt":"2021-04-29T17:03:37","slug":"przyjaciele","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/otolski.pl\/?p=275","title":{"rendered":"przyjaciele"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft wp-image-278 size-medium\" src=\"http:\/\/otolski.pl\/mw\/wp-content\/uploads\/2009\/07\/d739c7ea45-300x218.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"218\" srcset=\"https:\/\/otolski.pl\/mw\/wp-content\/uploads\/2009\/07\/d739c7ea45-300x218.jpg 300w, https:\/\/otolski.pl\/mw\/wp-content\/uploads\/2009\/07\/d739c7ea45.jpg 600w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/>Kasia i \u0141ukasz, moi przyjaciele, jedni z \u2026 . Brakuje Antosia, ale wtedy gdy b\u0142ogos\u0142awi\u0142em ich ma\u0142\u017ce\u0144stwo, by\u0142 tylko w zamys\u0142ach Bo\u017cych. I ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce na sam koniec mojego pobytu w Warszawie, dane mi by\u0142o z ma\u0142ego poganina zrobi\u0107, dziecko Bo\u017ce. Mam nadziej\u0119, \u017ce wybacz\u0105 mi, \u017ce umie\u015bci\u0142em tu ich zdj\u0119cie. Ich za\u015blubiny by\u0142y wspania\u0142e, jak i te zdj\u0119cia. Jeszcze takiego wykonania nie widzia\u0142em. No i nasz zabytkowy ko\u015bci\u00f3\u0142 z XVII wieku w Maria\u0144skim Porzeczu, drewniany z malowid\u0142ami na \u015bcianach, kt\u00f3ry dodawa\u0142 uroku ca\u0142o\u015bci. M\u00f3wi\u0119 nasz, bo tam si\u0119 spotykali\u015bmy przez trzy lata. \u0141ukasza jeszcze wtedy nie zna\u0142em, pozna\u0142em go, gdy by\u0142 w szkole \u015bredniej, a przyszed\u0142 odwiedzi\u0107 Kasi\u0119 w szpitalu w Aninie, gdzie mia\u0142a operacj\u0119 na sercu. Ju\u017c wtedy wiedzia\u0142em, \u017ce b\u0119d\u0105 ma\u0142\u017ce\u0144stwem. Oni, chyba jeszcze nie. Sk\u0105d. Po prostu wiedzia\u0142em.<\/p>\n<p>A Kasi\u0119 zna\u0142em i uczy\u0142em od zer\u00f3wki. I nie zapomn\u0119 nigdy, gdy przychodzi\u0142a po lekcjach na plebani\u0119 z innymi dzieciakami, siedzieli, rozrabiali, zadawali m\u0105dre i g\u0142upie pytania, i tak czekali na autobus. Podczas takich oczekiwa\u0144 podzieli\u0142a si\u0119 swoim zmartwieniem; \u201ajak to b\u0119dzie z jej Pierwsz\u0105 Komuni\u0105 \u015bw., bo mama w szpitalu czeka, a\u017c urodzi si\u0119 siostrzyczka, a ona nie ma jeszcze sukienki do komunii\u2019. By\u0142o chyba z dwa tygodnie do uroczysto\u015bci. Uj\u0119\u0142a mnie tym swoim zmartwieniem, dla doros\u0142ego mo\u017ce nic nie znacz\u0105cym, ale dla Niej by\u0142 to ogromny problem. Nie pami\u0119tam, co dok\u0142adnie wtedy powiedzia\u0142em, ale chyba brzmia\u0142o to tak; \u201anie wyobra\u017cam sobie, aby mama o Tobie zapomnia\u0142a i o Twojej Pierwszej Komunii \u015bw.\u2019 Wszystko b\u0119dzie dobrze. A jak trzeba b\u0119dzie pomog\u0119.\u2019 Wtedy chyba zrodzi\u0142a si\u0119 te\u017c nasza przyja\u017a\u0144. I by\u0142o rzeczywi\u015bcie dobrze. W przeddzie\u0144 komunii odby\u0142 si\u0119 chrzest Karoliny.<\/p>\n<p>Tylko dla mnie, by\u0142 to tylko ci\u0119\u017cki czas, bo ju\u017c wtedy wiedzia\u0142em, \u017ce b\u0119d\u0119 przeniesiony do innej pracy, a o tym, wed\u0142ug woli prze\u0142o\u017conych, nie mog\u0142em nikomu powiedzie\u0107. Nawet Kasi i jej rodzicom. Mo\u017cna by du\u017co jeszcze pisa\u0107 o minionych latach przyja\u017ani; wspomn\u0119 tylko wsp\u00f3lne sylwestry w ich domu. I mog\u0119 tylko doda\u0107: Dzi\u0119kuj\u0119 Wam, \u017ce jeste\u015bcie moimi Przyjaci\u00f3\u0142mi.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kasia i \u0141ukasz, moi przyjaciele, jedni z \u2026 . Brakuje Antosia, ale wtedy gdy b\u0142ogos\u0142awi\u0142em ich ma\u0142\u017ce\u0144stwo, by\u0142 tylko w zamys\u0142ach Bo\u017cych. I ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce na sam koniec mojego pobytu w Warszawie, dane mi by\u0142o z ma\u0142ego poganina zrobi\u0107, dziecko Bo\u017ce. Mam nadziej\u0119, \u017ce wybacz\u0105 mi, \u017ce umie\u015bci\u0142em tu ich zdj\u0119cie. Ich za\u015blubiny by\u0142y &hellip; <\/p>\n<p class=\"link-more\"><a href=\"https:\/\/otolski.pl\/?p=275\" class=\"more-link\">Czytaj dalej<span class=\"screen-reader-text\"> \u201eprzyjaciele\u201d<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[21],"tags":[4,37],"class_list":["post-275","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-wspomnienia","tag-mysli","tag-przyjaciele"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/otolski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/275","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/otolski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/otolski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/otolski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/otolski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=275"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/otolski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/275\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":281,"href":"https:\/\/otolski.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/275\/revisions\/281"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/otolski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=275"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/otolski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=275"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/otolski.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=275"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}