Książka kucharska mojej babci, pisana od 2 lutego 1912 r. do 13 sierpnia 1913 r. w Grünhoff. Przepisy będą się ukazywały tak szybko, jak będę w stanie przetłumaczyć z niemieckiego. No i chyba będzie potrzebna pomoc, żeby ten gotyk pisany ręcznie, odczytać. Więc chyba niezbyt szybko. Zachowane zostaną oryginalne nazwy i składniki, aby oddać autentyczność tego zeszytu. A ewentualne uwagi dotyczące przepisów, będą się ukazywały na końcowym akapicie danego wpisu.
I jeszcze jedno. Córki mojej siostry ciotecznej, pytają ją, dlaczego jak wujek gotuje to tak im smakuje. Ona im odpowiada; bo on wkłada w te przepisy jeszcze jeden ważny składnik – miłość. Jak będziecie korzystać z tych przepisów, to nie zapomnijcie o tym składniku.
A tak wygląda niemiecki gotyk pisany ręcznie. ?
W książce były też przepisy ze strasznie starej gazety. Może warto spróbować.
Placek z pomarańczami.
Dwie pomarańcze z grubą skórką ugotować w wodzie, aż będą miękkie, po ostudzeniu pokroić w plastry, włożyć do gęstego syropu (20 dkg cukru, ¼ szklanka wody) i smażyć prawie do przezroczystości. Ciasto drożdżowe rozciągnąć dosyć cienko na blasze wysmarowanej masłem, ułożyć warstwę pomarańczy, przykryć drugą warstwą i postawić w ciepłym miejscu, gdy placek wyrośnie posmarować jajkiem, posypać cukrem i grubo krajanymi migdałami. Upiec w średnio gorącym piecu.
Tort czekoladowo-orzechowy.
150 g, orzechów laskowych, 10 jaj, 300 g cukru pudru, 3 żeberka czekolady Wedla, 250 g masła, kawałek wanilii.
5 całych jaj bić przez ½ godziny z 150 g cukru, aż zbieleją, wrzucić w to utarte orzechy i troszeczkę proszku do pieczenia (na koniec noża), wymieszać, włożyć do tortownicy wysmarowanej masłem, z początku na wolnym ogniu, jak trochę wyrośnie, ogień wzmocnić, uważnie wyjmować, żeby nie opadło.
Masa: 5 całych jaj, 150 g cukru, kawałek wanilii – bić na ogniu aż zgęstnieją, uważając , żeby się nie zważyły, dodać utarte do białości masło. Rozpuścić w letnim piecu czekoladę, żeby zmiękła, dodać do tej masy, wymieszać.
Przekroić na dwie części ciasto, przełożyć masą i posmarować po wierzchu

